Adam Z. już na wolności

Niespodziewany zwrot w procesie w sprawie zabójstwa Ewy Tylman

Darren
Cover Image

Wiele wskazuje na to, że dowody zebrane przez poznańskich śledczych przeciwko Adamowi Z. są bardzo wątłe. W ubiegłym tygodniu sąd zapowiedział, że rozważa zmianę kwalifikacji zarzucanego chłopakowi czynu: z tak zwanego zabójstwa z zamiarem ewentualnym na nieudzielenie pomocy Ewie Tylman, za co grozi nie ćwierć wieku, ale do trzech lat więzienia. Teraz chłopak został zwolniony z aresztu. Adwokat Adama powiedział dziennikarzom, iż nie wyklucza, że jego klient może nawet zostać uniewinniony.

Przypadek Adama Z.

Skazany i publicznie napiętnowany, zanim na dobre rozpoczął się proces

Darren
Cover Image

Jedni uważają, że z całą pewnością przyczynił się do śmierci młodej dziewczyny Ewy Tylman, inni z kolei są przekonani, że padł ofiarą śledztwa, które wyjątkowo nieudolnie prowadziła miejscowa policja i prokuratura. Adam Z. stanął niedawno przed sądem. Nie mam zamiaru roztrząsać, jakimi dowodami dysponuje prokuratura i ile naprawdę w tej sprawie udało się śledczym ustalić - jest to doskonały temat, ale na osobny tekst. Chciałbym natomiast poruszyć inną kwestię. Choć do końca procesu jeszcze daleko, mężczyzna już w pewnym sensie został skazany oraz publicznie - z imienia, nazwiska i adresu - napiętnowany, a wraz z nim publicznie - z imienia, nazwiska i adresu - została napiętnowana także jego rodzina oraz jego chłopak. Jak do tego doszło? Ano w czasie telewizyjnej (re)transmisji z pierwszego posiedzenia sądu.

Co jest dla nas naprawdę ważne

Filmik opublikowany w Internecie przed dwie pary gejowskie zainteresował dziennikarzy z USA

Darren
Cover Image

Jakub i Dawid oraz Paweł i Piotr nagrali parodię amerykańskiego programu telewizyjnego Carpool Karaoke. Jadąc samochodem zaśpiewali jeden ze świątecznych hitów Mariah Carey. Filmik z parodią trafił na YouTube, gdzie obejrzano go dotąd ponad 100 tysięcy razy. Nagranie spodobało się między innymi dziennikarzom z Huffington Post. U nas z kolei filmik wzbudził tradycyjnie sporo hejtu i nieprzyjemnych komentarzy. Nie tylko dlatego, że autorami są czterej geje. Ich wideo zawiera nawiązania do praw społeczności LGBT oraz aktualnej sytuacji w Polsce, a to wielu osobom się nie podoba.

Merry Christmas everyone

O świątecznym spocie stacji BBC One

Darren
Cover Image

Brytyjski koncern medialny BBC znany jest z podejmowania ważnych społecznie tematów. Na ich antenach można było w ostatnich latach zobaczyć wiele interesujących dokumentów i kampanii, na przykład o homoseksualnych, zawodowych piłkarzach. Nie dziwi więc najnowszy świąteczny spot wchodzącego w skład koncernu kanału BBC One. Wśród romantycznych par pokazanych w spocie jest także dwóch gejów.

Love wins

Pulse of Orlando dziękuje za wsparcie i solidarność

Darren
Cover Image

Trudno w to uwierzyć, lecz mijają już prawie dwa miesiące od strzelaniny w nocnym klubie Pulse. O tragedii w Orlando mainstreamowe media wspominają obecnie bardzo rzadko, może dlatego, że od 12 czerwca w różnych miastach na całym świecie doszło do wielu innych zamachów terrorystycznych. Kanały informacyjne na przełomie czerwca i lipca prawie nie nadążały z ich relacjonowaniem. Orlando i to, co się tam wydarzyło, niewątpliwie zeszło na plan dalszy, ale nie do końca i nie wszędzie. Wielu wciąż pamięta o Pulse i na różne sposoby wspiera nie tylko rodziny zmarłych, ale również całą społeczność LGBT z Orlando.

Poznam kolegę / kumpla / chłopaka

Jak i gdzie szukano kiedyś drugich połówek?

Darren
Cover Image

Słynny Grindr ma podobno ponad 2 miliony użytkowników na całym świecie, tak przynajmniej jego twórcy chwalą się na AppStore. Przyznaję szczerze, że pierwszy raz o tej randkowej apce usłyszałem w serialu Looking, i to w niezbyt chwalebnym kontekście, więc nawet nie chciało mi się jej instalować. Okazuje się, że niczego nie straciłem. Z dyskusji w jednej z grup na Facebooku dowiedziałem się, że coraz częściej na Grindrze są zakładane tak zwane profile wirtualne. Ich użytkownicy wysyłają chłopakom chamskie pogróżki podpisując się jako Front Narodowy albo Prawdziwi Polacy. Straszą, że mają czyjeś zdjęcia, które ujawnią wraz z odpowiednim komentarzem.

Nago przeciw homofobii

Jak dzisiaj jest postrzegana męska seksualność?

Darren
Cover Image

Dwaj holenderscy prezenterzy telewizyjni Jan Versteegh i Tim Hofman zdecydowali się na niecodzienną sesję zdjęciową dla czerwcowego wydania magazynu L'Homo. Choć żaden z nich nie jest gejem, obaj pozwolili się sfotografować w wielu intymnych, męsko-męskich pozach. Jak tłumaczą, chcą poprzez tę serię zdjęć zainicjować dyskusję na temat współczesnego postrzegania męskości i seksualności, co może pomóc w walce z homofobią.

Geje w Full High-Definition

O vlogerach: Karolu, Dominiku, Piotrze i Pawle

Darren
Cover Image

Szefostwo znanego dziennika Chicago Sun-Times zasłynęło kilka lat temu radykalną decyzją. Postanowiono zwolnić wszystkich zatrudnionych w redakcji fotoreporterów. Robieniem zdjęć na potrzeby wydań papierowego oraz internetowego mieli się zająć sami dziennikarze, wyposażeni w najnowsze modele iPhone'a. W ubiegłym roku podobna decyzja zapadła w redakcji jednej z lokalnych stacji telewizyjnych w Szwajcarii. Tam również ktoś uznał, że nie potrzeba profesjonalnych kamer i operatorów, wystarczą zwykłe iPhone'y z rączką, która umożliwia nagranie na szybko na przykład stand-upa.