Whataya want from me

Do obejrzenia (i posłuchania) – niekoniecznie przed snem We wczesnych latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku nie udałoby się to z wielu różnych powodów, ale gdyby dziś ktoś chciał uruchomić gejowską wersję MTV – nie miałby z tym żadnego problemu. Powstaje coraz więcej klipów z myślą wyłącznie o chłopakach i facetach. I wcale nie są to amatorskie filmiki, choć i takie się zdarzają. Niektóre z nich to małe arcydzieła choreografii i montażu obrazu, ze świetnie budowanym napięciem, pełne emocji i zmysłowości, a wierzcie mi – wiem, o czym piszę. Ale nawet te montowane na domowych komputerach robią duże wrażenie – widać, że ktoś włożył w nie naprawdę mnóstwo pracy.