Nowe skargi rzecznika

Sądy nieprędko zajmą się uchwałami anty-LGBT Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie przyjrzał się uchwałom gmin o „strefach wolnych od LGBT”. Skierował kilka nowych skarg do sądów administracyjnych, rozszerzył też skargi wcześniej złożone. Decyzja RPO przeszła kompletnie niezauważona. Nie wiadomo nawet, kiedy skargi będą rozpatrywane, bo przez koronawirusa sądy odwołały rozprawy. Wszystkie siły i zasoby państwa zostały skierowane do walki z pandemią.

Wielkie wesele dwóch Łukaszów

Ludzie „poznają geja lesbijkę i gdy widzą, że to normalny człowiek, to zmieniają zdanie”. Gdy Łukasz Włodarczyk zamieszkał razem ze swoim partnerem w Bobrownikach, w domu odziedziczonym po babci, mieszkańcy wsi mogli się tylko domyślać, jak to naprawdę jest z nim i tym drugim Łukaszem. Gdy chłopaki wzięli ślub w Edynburgu, wieść o tym rozeszła się momentalnie i wszyscy mieli już co do nich pewność. Czy ludzie byli zaskoczeni? Chyba raczej nie. Czy ktoś powiedział złe słowo? Przy nich ani razu. Łukasz i Łukasz wyprawili wesele u siebie w Bobrownikach, bawiła się na nim podobno cała wieś. Pisały o tym gazety z całej Polski. Pół roku później mieszkańcy Bobrowników wybrali Łukasza Włodarczyka na swojego sołtysa. Reportaż  poświęcony tej historii przygotowali dziennikarze portalu onet.pl.

Francuzi zrywają współpracę

Czym skończyło się wprowadzenie w Tuchowie „strefy wolnej od LGBT”? Radni francuskiej gminy Saint-Jean-de-Braye zawiesili współpracę z polskim Tuchowem, który decyzją swoich samorządowców ogłosił się „strefą wolną od LGBT”. Francuzów oburzyło przyjęcie homofonicznych przepisów i domagają się ich zniesienia. Burmistrz Tuchowa jest zaskoczona i przekonuje, że przegłosowanie deklaracji w sprawie „ideologii LGBT” nie oznacza, że „wszyscy mieszkańcy Tuchowa są homofobami zamkniętymi na świat”.

Uwolnili gminę od LGDP

Czy samorządowcy ze Szczytników mieli pojęcie, nad czym głosują? Od politycznego zacietrzewienia do śmieszności droga niedaleka. Mieli okazję przekonać się o tym radni ze wsi Szczytniki w województwie wielkopolskim, próbujący wzorem innych samorządów chronić w swojej gminie „tradycyjne wartości”. Przed przyjęciem stosownej uchwały nikt nie zauważył, że w treści tego dokumentu jest poważny błąd. W ten oto prosty sposób Szczytniki zostały pierwszą w kraju gminą wolną od LGDP, a przy okazji jej radni stali się pośmiewiskiem na całą Polskę.

Mapa polskiej nienawiści

Coraz więcej lokalnych samorządów jawnie propaguje dyskryminację osób nieheteronormatywnych Już jedna trzecia Polski jest „wolna od LGBT”. To, co na początku mogło się wydawać się ponurym żartem, szybko przerodziło się w zmasowaną akcję. Kolejne samorządy przyjmują uchwały, które mają „uwalniać” ich tereny od złowrogich wpływów gejów, lesbijek, biseksualistów oraz transseksualistów – oczywiście pod pretekstem ochrony tradycyjnych rodzin oraz ich wartości. Aktywiści LGBT uważnie monitorują te działania i je nagłaśniają. Powstał nawet Atlas nienawiści, czyli dostępna w sieci interaktywna mapa obrazująca, gdzie zostały już podjęte podobne uchwały. Atlas jest na bieżąco aktualizowany. O sprawie piszą między innymi serwisy polityka.pl, noizz.pl i dziennikwschodni.pl.