Prezydent ochroni przed „ideologią LGBT”

Andrzej Duda nie godzi się na małżeństwa jednopłciowe i adopcję dzieci przez pary homoseksualne Kilka miesięcy temu w żałośnie nieudolny sposób próbował zabiegać o poparcie środowiska LGBT, a gdy nic z tego nie wyszło, bo wyjść oczywiście nie mogło, przed wyborami zaatakował z grubej rury. Urzędujący i ubiegający się o reelekcję prezydent podpisał dokument o nazwie Karta Rodziny. Od teraz już oficjalnie małżeństwo dla Andrzeja Dudy może funkcjonować „wyłącznie jako związek kobiety i mężczyzny”, zaś dzieci trzeba chronić przed „ideologią LGBT”.

Co może facet z facetem

Według kandydatki na prezydenta Polski, dwóch mężczyzn nie może mieć dziecka Kompromitująca wypowiedź Małgorzaty Kidawy-Błońskiej padła we wrześniu ubiegłego roku, w czasie poprzedniej kampanii wyborczej. Kidawa-Błońska była wtedy kandydatką na premiera z ramienia Koalicji Obywatelskiej, jeździła po Polsce i agitowała wśród ludzi. Podczas spotkania z Kołem Gospodyń Wiejskich w miejscowości Przychody ktoś ją zaczepił i zapytał o pary jednopłciowe starające się o dziecko. Nagranie z tego spotkania wyszło na jaw dopiero teraz i krąży po sieci.