Kto i gdzie nie wepchnął nas na siłę

Wpadka w czasie promocji superprodukcji Mulan „Bardzo miło obejrzeć film w którym nie ma wepchanych na siłę murzynów i lgbt ;)))” – napisała pewna użytkowniczka na profilu Disneya na Facebooku, a Disney Polska od razu w odpowiedzi polubił ten wpis i dodał emotikonkę z czerwonym serduszkiem. Gdy wybuchło zamieszanie, agencja obsługująca fanpage Disneya przeprosiła i zapowiedziała wpłatę pieniędzy na rzecz Kampanii Przeciw Homofobii. Przeprosiny opublikował także Disney Polska. O sprawie obszernie pisze portal wirtualnemedia.pl.

Wojna domowa

CNN o Polsce: „wrogość na ulicach aż kipi” Amerykańska stacja telewizyjna CNN opublikowała na swojej stronie obszerny reportaż poświęcony polskim „strefom wolnym od LGBT” oraz sytuacji mniejszości seksualnych w naszym kraju. Na materiał od razu zareagowała polska ambasada w USA przekonując, że wszyscy w Polsce „mają pełne prawo do ochrony przed nienawiścią, przemocą i dyskryminacją”. Warto zauważyć, że ktoś, kto redagował tę oficjalną ripostę, świadomie czy nieświadomie dokonał subtelnego, ale bardzo czytelnego rozróżnienia: to, że „mamy prawo do ochrony” nie jest bowiem jednoznaczne z tym, iż faktycznie jesteśmy chronieni.

Walenie na oślep

Kto szkodzi społeczności LGBT? Nigdy nie byłem zwolennikiem metod stosowanych przez inicjatywę Stop bzdurom. Swoją niechęć tłumaczyłem sobie w prosty sposób: najwyraźniej jestem za stary, by w pełni zrozumieć i docenić organizowane przez nich akcje. Tak się jednak składa, że kolejne wyskoki tego towarzystwa tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że mamy do czynienia z grupą, która w zasadzie każdym swoim działaniem coraz bardziej szkodzi naszej społeczności. Nie sądziłem, że kiedykolwiek coś takiego napiszę, ale nie mogę dłużej udawać, że nie ma problemu. Problem jest i to coraz poważniejszy.

Prawa człowieka to nie ideologia

Dyplomaci akredytowani w Polsce stają w obronie społeczności LGBT Pięćdziesięciu ambasadorów i przedstawicieli rządów oraz międzynarodowych organizacji wystosowało list otwarty z poparciem dla starań o uświadamianie opinii publicznej problemów, jakie dotykają mniejszości seksualne w Polsce. – Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać – zaznaczyli dyplomaci. O liście otwartym poinformowała ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych – co za niespodzianka – „w pełni się zgadza z przesłaniem listu”.

Ile kosztowała Inwazja

TVP będzie musiała ujawnić wydatki na kontrowersyjny dokument Publicznemu nadawcy nie uda się ukryć kosztów produkcji filmu dokumentalnego Inwazja, który miał „demaskować” działania społeczności LGBT. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował, że TVP musi te dane przedstawić. O ich udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej wnioskowała Kampania Przeciw Homofobii. Ponieważ telewizja odmówiła odpowiedzi, KPH złożyła w sądzie skargę.

Strefy wolne od człowieczeństwa

Zachodni politycy: w Unii Europejskiej nie ma miejsca dla polskich „stref wolnych od LGBT” Sprawa uchwał dyskryminujących osoby LGBT, wprowadzonych przez niektóre polskie samorządy, nabrała w ostatnim czasie rozgłosu większego niż kiedykolwiek wcześniej. „Strefy wolne od LGBT” skrytykowała szefowa Komisji Europejskiej, a zaraz po niej – kandydat demokratów na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Grzecznym czekaniem niczego nie uzyskamy

Bart Staszewski o problemach polskiej społeczności LGBT Czy politycy wykorzystują środowisko LGBT do własnych celów? Czy Polacy mają problem z wrażliwością? Kogo obraża tęczowa flaga? O tym wszystkim w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej mówił Bartosz Bart Staszewski ze stowarzyszenia Miłość nie wyklucza.

Dyskryminujący / dyskryminowani

Co Polacy sądzą o obecnej sytuacji mniejszości seksualnych Prawie połowa ankietowanych dla Rzeczpospolitej uważa, że społeczność LGBT w Polsce jest dyskryminowana. Przeciwnego zdania jest 30 procent badanych. Pozostałe osoby nie mają w tej sprawie zdania. Sondaż przeprowadzono kilka dni po głośnej demonstracji w Warszawie, w czasie której policja zatrzymała i decyzją sądu tymczasowo aresztowała aktywistkę Margot.

Wszystkich nas nie zamkniecie

Murem za Margot – manifestacje pod tym hasłem odbyły się w wielu miastach Polski Władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie – stwierdził zmarły przed prawie stu dwudziestu laty brytyjski historyk John Emerich Acton. To znane powiedzenie nic nie straciło na aktualności, czego najlepszym dowodem jest piątkowa akcja warszawskiej policji przeciwko protestującym w związku z aresztem dla aktywistki LGBT Margot. Protest rozpoczął się na ulicy Solec przed siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii, potem uczestnicy przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do gwałtownych zajść. Policja zatrzymała aż 48 osób. Wszyscy dostali zarzuty „czynnego udziału w zbiegowisku”. Tak brutalnych działań policji przeciwko osobom ze społeczności LGBT nie było w Polsce od dekad.

Kto popełnił obrzydliwość

Prokuratorski finał dnia solidarności z osobami LGBT Pracownik straszył cytatami z biblii na wewnętrznym forum firmowym, kierowniczka go za to zwolniła, a teraz prokuratura oskarżyła kierowniczkę o ograniczanie praw pracowniczych „ze względu na wyznanie”. Poszło oczywiście o mniejszości seksualne.