O pewnym Niemcu z Dortmundu chorobliwie uzależnionym od zmian
– Modyfikacje ciała zmieniły tylko wygląd zewnętrzny, nie zmieniły mnie, jestem tą samą osobą – twierdzi Niemiec Rolf Buchholz, który przez ostatnie 20 lat pokrywał całe swoje ciało tatuażami, wszczepiał sobie podskórne implanty i przekłuwał skórę kolczykami (ma ich dzisiaj prawie pół tysiąca, z czego mniej więcej połowę na twarzy i w uszach, a drugą połowę – w rejonie narządów płciowych). Na co dzień ten 60-letni mężczyzna jest informatykiem. Gdy wychodzi na ulicę, wszyscy się za nim oglądają. Za sprawą swojej pasji właśnie znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa.
Z całym szacunkiem – czy on się konsultował już z psychiatrą??
Ohydnie wygląda ale co kto lubi….