Co ukrywał Aaron Hernandez

O upadku jednego z najbardziej znanych amerykańskich sportowców Silny, wysoki, dobrze zbudowany, nawet niebrzydki. Zawsze w sportowych ciuchach, zawsze tak samo ostrzyżony maszynką na jeża, zawsze uśmiechnięty i próbujący rozśmieszać innych. Z pochodzenia Latynos, raczej z porządnej rodziny. Dzieciństwo na przedmieściach, żadnych gangów, przemocy, nic z tych rzeczy. Utalentowany futbolista. Pracowity. Ambitny. Agresywny. Z trudem panujący nad złością. Homofob. Ukrywający się gej. Przerażony, że ojciec mógłby odkryć prawdę. Wiecznie naćpany. Zabójca. Samobójca.

Pornopsychoza

Między rzeczywistością a fantazją „Moja propozycja na dzisiaj jest następująca: po grze wstępnej kilka minut perwersji, potem konwencjonalny stosunek, a po osiągnięciu orgazmu krótki relaks” – mówi pan do pani w znanym rysunku satyrycznym Andrzeja Mleczki. A moją propozycją na dzisiaj jest gejowski horror zatytułowany Nevrland. Nie co dzień trafiają się takie filmy.