I dreamed of Christmas

Wspomnienie o George’u Michaelu Popularność zdobył na początku lat osiemdziesiątych, gdy założył z przyjacielem z dzieciństwa duet Wham! oraz wypromował takie hity jak Club Tropicana, Wake Me Up Before You Go-Go, Careless Whisper, no i oczywiście Last Christmas. Duet istniał przez pięć lat. W roku 1986 rozpoczął karierę solową, ale współpracował z wieloma znanymi artystami. W swojej karierze sprzedał podobno ponad 100 milionów płyt. Zaliczany jest do jednej największych ikon popkultury lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Trudno w to uwierzyć, ale mijają już dwa lata od jego niespodziewanej śmierci.

Prywatny pogrzeb George’a Michaela

Muzyk został pochowany w czasie kameralnej, rodzinnej uroczystości Trzy miesiące po nagłej śmierci George’a Michaela odbył się jego pogrzeb. W małej, prywatnej ceremonii uczestniczyła tylko rodzina i najbliżsi przyjaciele. Artysta zmarł w Boże Narodzenie w swoim domu w miejscowości Goring w hrabstwie Oxfordshire, 70 kilometrów na zachód od Londynu. Miał 53 lata. Uroczystości pogrzebowe opóźniły się ze względu na konieczność dokładnego zbadania powodów śmierci artysty, pierwsza sekcja zwłok zakończyła się bowiem niejednoznacznymi wynikami. Podejrzewano między innymi przedawkowanie narkotyków. Trzy tygodnie temu koroner ostatecznie orzekł, że muzyk zmarł z przyczyn naturalnych.

Śledztwo wciąż trwa

Czy George Michael zmarł wskutek przedawkowania narkotyków? Od śmierci George’a Michaela minęło już ponad półtora miesiąca, ale nadal nie jest pewne, co było jej przyczyną. Policja wciąż prowadzi w tej sprawie postępowanie. Do tej pory nie podano wyników badań toksykologicznych. Rzecznik brytyjskiej policji uspokaja mówiąc, że gdy tylko wyniki tych testów będą znane, zostaną przekazane do wiadomości publicznej. I dopiero wtedy rodzina zmarłego wokalisty będzie mogła zacząć przygotowania do pogrzebu.

Czy to było samobójstwo?

W sprawie śmierci George’a Michaela zabrał głos jego ostatni partner (albo ktoś inny) George Michael próbował się zabić wiele razy – taka szokująca informacja pojawiła się na koncie na Twitterze, należącym do Fadiego Fawaza, ostatniego partnera artysty. George miał pierwszego dnia świąt popełnić samobójstwo, tym razem skutecznie. Jednak Fawaz zaprzecza, jakoby był autorem tego wpisu. Twierdzi, że na jego konto na Twitterze ktoś po prostu się włamał.

Odszedł George Michael

Brytyjski gwiazdor miał zaledwie 53 lata Od dłuższego czasu nie koncertował ani nawet nie pokazywał się publicznie. Krążyły plotki, że jest uzależniony od narkotyków i że leczy się w szwajcarskiej klinice odwykowej, czemu stanowczo zaprzeczał jego menedżer. George Michael był wokalistą, kompozytorem i producentem, współzałożycielem słynnego duetu Wham!, no i – nie da się ukryć – jednym z moich idoli z dzieciństwa. Zmarł pierwszego dnia świąt w swoim domu w miejscowości Goring w hrabstwie Oxfordshire, 70 kilometrów na zachód od Londynu. Według jego menedżera, przyczyną śmierci była niewydolność serca.