Happy birthday Mr. Miller

Wentworth Miller kończy dziś 48 lat

Choć zagrał w kilkunastu filmach i serialach, wszyscy go najczęściej kojarzą z telewizyjnym hitem Prison Break. I nie ma w tym niczego dziwnego. Rolą genialnego i bardzo odważnego inżyniera Michaela Scofielda zawojował swego czasu niemal cały świat. Niestety, tego sukcesu nigdy później nie udało mu się powtórzyć. Czasem tak bywa.

Po zakończeniu produkcji serialu Prison Break zgorzkniał i popadł w poważną depresję. Prześladowały go samobójcze myśli. Gdy w końcu uporał się ze swoimi demonami, świat usłyszał o nim ponownie za sprawą niezwykłego coming outu. W 2013 roku, w krótkim oświadczeniu o rezygnacji z wyjazdu do Rosji na jeden z tamtejszych festiwali filmowych, co miało związek z nasilającymi się w tym kraju prześladowaniami gejów, trochę mimochodem, ale w eleganckim stylu, potwierdził krążące o sobie od dawna plotki.

Wentworth Miller – pan w średnim wieku, po przejściach, pogodzony ze sobą, dojrzały, świadomy swoich zalet i wad, dzisiejszy jubilat. Bardziej interesujący i pociągający niż kiedykolwiek wcześniej.

Dodaj komentarz