Oglądanie na żądanie 3

Przegląd najlepszych, gejowskich filmów i seriali dostępnych w sieci

Od kilku tygodni nie ma już ogólnonarodowego przymusu siedzenia w domach, zaczęły nawet działać niektóre kina. Ale powiedzmy sobie wprost: kiedy ostatni raz widzieliście w kinie jakiś dobry film? W moim przypadku było to lata temu. Kina to raczej pieśń przeszłości, przyszłością jest za to oglądanie filmów w domowym zaciszu. Tak jest o wiele przyjemniej i wygodniej, już nie wspominając o dużo większym wyborze. Tym razem najciekawsze propozycje z CDA.

Rywalizacja, zazdrość, homofobia, przemoc. Nakręcony w 2015 roku australijski Drown to jeden z najbrutalniejszych dramatów, jakie widziałem. Lenny, doskonały ratownik, przegrywa zawody pływackie z młodszym kolegą, który w dodatku jest gejem. Rozpoczyna się wyścig, który przeradza się w niebezpieczną grę. Drown opowiada o skomplikowanych relacjach w grupie zdominowanej przez silnych samców. To również opowieść o niechcianych uczuciach i pragnieniach, które nie mogąc się zrealizować, pozostają pod powierzchnią.

Małe, czeskie miasteczko wypełnia dźwięk kościelnych dzwonów. Tereza ma na sobie piękną, białą suknię. Radim w dobrze skrojonym garniturze wygląda jak książę z bajki. Lato jest w pełni. Wydawać by się mogło, że tę młodą parę czeka najszczęśliwszy dzień w życiu. Nic z tego. Na weselu pojawia się nieproszony gość – ubrany na czarno mężczyzna, który wręcza nowożeńcom bardzo dziwny prezent. Líbánky to doskonała koprodukcja czesko-słowacka z 2013 roku. Wciągająca, przewrotna i zaskakująca. A tak przy okazji: warto się przyjrzeć temu, jak wygląda przedstawione w tym filmie idealne wesele, jakże odmienne od wesel polskich. U nas są to przeważnie absurdalnie wystawne, sztywne przyjęcia, na których pełno blachar w złotych butach i plastykowych paznokciach (oraz znudzonych facetów). Wesele ze wspomnianego filmu to spokojne, niezbyt duże spotkanie towarzyskie, na którym każdy robi, co chce. Na takie nawet ja bym poszedł, choć wesel nie znoszę.

Włoskiego przeboju Perfetti Sconosciuti specjalnie przedstawiać nie trzeba. To był kinowy hit nie tylko we Włoszech czy w Polsce, ale także na całym świecie. Siedmioro przyjaciół spotyka się na kolacji, podczas której postanawiają, że wszystkie maile, wiadomości SMS czy rozmowy telefoniczne, jakie dostaną, będą czytane lub odbierane na głos. Niewinna z pozoru gra sprawia, że na jaw zaczynają wychodzić coraz bardziej niespodziewane tajemnice i sekrety. Do czego to doprowadzi?

Dodaj komentarz