Miesiąc Dumy

Tolerancja, równość i prawa człowieka dla każdego

Więcej

Prezydent Gaga, wiceprezydent Perry

Gwiazdy na inauguracji prezydentury Joe Bidena Dla tych, którzy pasjonują się popkulturą i trochę polityką, to był dzień wielu emocji. Zastanawiałem się, jak Lady Gaga wypadnie śpiewając hymn narodowy Stanów Zjednoczonych, rozpoczynający uroczystość zaprzysiężenia Joe Bidena. Bardzo ją sobie cenię i obawiałem się, że coś może pójść nie tak, ale były to obawy zupełnie niepotrzebne. Lady Gaga wypadła fenomenalnie, wykonała hymn brawurowo, w hollywoodzkim stylu, można by rzec – gagowo. Widać było wyraźnie jej poruszenie i wzruszenie. Jennifer Lopez, występująca nieco później, to klasa sama w sobie. I wreszcie Katy Perry, która zaśpiewała na zakończenie Firework, w nieco innej niż dotąd aranżacji. Na kilka minut zapomniałem o bożym świecie.

Gwardziści śpiący na marmurach

Waszyngton jak wojskowa twierdza Media na całym świecie obiegły niezwykłe zdjęcia z amerykańskiego Kongresu. Najpierw demolowanego przez zwolenników Donalda Trumpa, potem odbitego przez służby bezpieczeństwa i chronionego od tamtej pory między innymi przez Gwardię Narodową. To sceny, jakich dotąd nikt jeszcze nie widział.

Wszyscy kochają blondyna

Dziesięć najpopularniejszych w 2020 roku filmów gejowskich Dramat argentyńskiego reżysera Marco Bergera pod tytułem Blondyn okazał się najchętniej oglądanym w ubiegłym roku filmem w serwisie Outfilm i zdecydowanie wyprzedził w rankingu francuską komedię Krewetki w cekinach. W zestawieniu najpopularniejszych gejowskich produkcji jest też kilka krótkometrażowek Noela Alejandro oraz jeden z nowych dokumentów Charliego Davida.

Kolory mają znaczenie

Jaką bieliznę wybierzesz w Nowym Roku? Biel to w Portoryko symbol dobrego zdrowia i kondycji, zieleń kojarzy się mieszkańcom Peru z pozytywną energią, zaś czerwień w Chinach pomaga w unikaniu pecha. Żółty to z kolei w większości krajów Ameryki Łacińskiej kolor sprzyjający szczęściu i fortunie. A różowy? On też ma swoje znaczenie!

Two queens stand before me

Po premierze nowego sezonu RuPaul’s Drag Race Było tak, jak zapowiadano. Gruntownie przemeblowana i powiększona pracownia, jurorzy przedzieleni taflami szkła i mocno oddalona od nich scena oświetlona nowymi reflektorami z bajerami. Zaś na scenie – dwie kompletnie zdezorientowane uczestniczki. Tylko dwie. Bo nowy sezon to nowe, zmienione zasady. Telewizja VH1 wyemitowała w Nowy Rok pierwszy odcinek trzynastej serii jednego z najbardziej znanych na świecie programów, czyli RuPaul’s Drag Race. Kto mieszka w Stanach, ten miał okazję go zobaczyć. Reszta świata musi poczekać na premierę całego sezonu na Netflixie, co nastąpi zapewne dopiero wiosną. Niecierpliwi mogą obejrzeć w sieci jedynie początek pierwszego epizodu.

Jedno postanowienie

Wybrane po wielu wątpliwościach Postanowienia podejmowane z okazji Nowego Roku nigdy nie były moją mocną stroną. Co roku o tej porze obiecywałem sobie zadbać o różne sprawy, ale zazwyczaj nie udawało mi się przy tych planach wytrwać. Na dodatek ubiegły rok dobitnie pokazał, że może sobie człowiek rozmaite rzeczy postanawiać i planować, a potem świat staje na głowie i wszystko, co się chciało zrobić i osiągnąć, nagle przestaje być ważne lub wszystkiego się odechciewa.

Historia, która wciąż chwyta za serce

Piętnaście lat po premierze Brokeback Moutain W niektórych krajach został ocenzurowany, a w innych – całkowicie zakazany. Żaden film o męsko-męskiej miłości nie wywołał dotąd tylu emocji i dyskusji. Niezapomniany Brokeback Mountain w reżyserii Anga Lee bywa nazywany gejowskim westernem, ale to określenie jest nieporozumieniem. Co prawda jest to rzeczywiście pierwsza oscarowa produkcja, w której otwarcie podjęto temat związków homoseksualnych i homofobii, ale Brokeback Mountain to o wiele więcej niż tylko manifest gejowskiej miłości. Tak naprawdę to uniwersalna opowieść o zagubieniu, skrywaniu uczuć, egzystencjalnej udręce i dążeniu do wolności. To porywający dramat miłosny, z którym może się utożsamiać dosłownie każdy – nie tylko gej, ale także heteroseksualny mężczyzna. Przesłanie Brokeback Mountain jest wciąż aktualne.

Mroczne twarze drag queens

Skandale w cieniu RuPaul’s Drag Race Do marca 2020 roku 27-letnia Sherry Pie była znaną i uwielbianą w Nowym Jorku drag queen. Wystąpiła z powodzeniem w dwunastej edycji znanego na całym świecie show RuPaul’s Drag Race, gdzie radziła sobie nadzwyczaj dobrze, co wśród uznanych i od dawna pracujących w zawodzie królowych wcale nie jest regułą. Wiele z nich na planie programu RuPaula dopada twórcza blokada, ogromna frustracja i narastający z każdym dniem brak wiary we własne siły. Paradoksem jest to, że w nocnych klubach w swoich miastach artystki te z łatwością odnoszą sukcesy, natomiast z Drag Race często odpadają jako pierwsze. Sherry Pie była jednak pod tym względem zupełnie inna. Niewiele brakowało, aby sięgnęła po koronę i dostała tytuł American Next Drag Superstar.

Oszałamiająco surrealistyczny

Między sennymi marzeniami a rzeczywistością Choć od jego premiery minęło dobrych kilka miesięcy, niezmiennie zachwyca surrealizmem, symboliką i wieloznacznością. Śmiało można go określić mianem najlepszego wideoklipu w tym roku, zebrał zresztą doskonałe opinie wśród krytyków. Razem z utworem zatytułowanym 911 promuje szósty studyjny album Lady Gagi – Chromatica. Reżyserem tego budzącego ogromne emocje klipu jest hinduski filmowiec Tarsem Singh, którego z kolei zainspirował radziecki film Siergieja Paradżanowa z 1968 roku pod tytułem Barwy granatu. Ale w wideoklipie są też nawiązania do Czarnoksiężnika z krainy Oz czy twórczości malarki Fridy Kahlo. Reżyser chwali się, że w gotowym do emisji materiale Lady Gaga nie zmieniła nawet jednej klatki. A artystka podkreśla, jak ważny jest dla niej ten krótki film, jak wiele opowiada o jej dochodzeniu do zdrowia psychicznego oraz o wzajemnie przenikających się sennych marzeniach i rzeczywistości, czego sama miała okazję doświadczyć.