Każdy powinien czuć się wolny

Gotowa jest unijna strategia na rzecz równości lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, niebinarnych, interseksualnych i queer Po raz pierwszy w swojej historii Unia Europejska kompleksowo zajęła się ochroną prawną mniejszości seksualnych. Komisja Europejska zaprezentowała strategię na rzecz równości osób LGBTIQ. Zakłada ona między innymi rozszerzenie wykazu przestępstw w UE o homofobiczną mowę nienawiści i homofobiczne przestępstwa z nienawiści. Przewiduje się też ustanowienie przepisów dotyczących wzajemnego uznawania praw rodzicielskich w sytuacjach transgranicznych.

Werq the World

Jak wygląda praca drag queens od kulis? Po raz pierwszy w Polsce będzie można zobaczyć serial dokumentujący trasę koncertową Werq the World, w której biorą udział uczestniczki RuPaul’s Drag Race. W pierwszym sezonie pokazano przeżycia dziesięciu najbardziej znanych drag queens w czasie przygotowań i występów w Europie. Premiera już dziś na Outfilmie.

Kim jesteśmy, co czujemy

Najważniejszy tekst nowojorskiej kultury gejowskiej odczytany na nowo Jim Parsons, Zachary Quinto, Matt Bomer, Andrew Rannells, Charlie Carver, Robin de Jesus, Tuc Watkins, Brian Hutchison i Michael Benjamin Washington – dziewięciu gejów grających dziewięciu gejów zebranych na przyjęciu urodzinowym w eleganckim mieszkaniu na Manhattanie. Rzecz dzieje się pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, ale równie dobrze mogłaby się rozgrywać dzisiaj. Prywatne dramaty poszczególnych bohaterów, ich urazy z przeszłości, skrywane uczucia, dawne miłości i nienawiści. Jest w tej opowieści dużo złośliwości, ale i czułości, wzajemnych pretensji, ale i przebaczenia, jest też wreszcie tak bardzo nam wszystkim potrzebne – nawet jeśli się do tego nie przyznajemy – poczucie braterstwa i wspólnoty. Śmiałem się i płakałem na przemian oglądając The Boys in the Band. A to chyba najlepsza możliwa rekomendacja.

Uzdrawianie Ameryki

Joe Biden: będę prezydentem, który chce łączyć, a nie dzielić Wszystko wskazuje na to, że Partia Demokratyczna po czterech latach odbiła Biały Dom. Według zgodnych przewidywań stacji telewizyjnych CNN, Fox News i NBC oraz agencji Associated Press, kandydat demokratów Joe Biden pokonał ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa i zostanie 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Trump odgraża się, że wybory jeszcze się nie zakończyły i trzeba przyznać, że w zasadzie ma rację, ponieważ media w USA ogłaszają zwycięzcę na podstawie nie do końca pełnych danych z komisji wyborczych. Tak czy owak Biden jako prezydent-elekt już został objęty dodatkową ochroną Secret Service, mimo że zaprzysiężenie planowane jest dopiero na 20 stycznia. Co wygrana demokraty oznacza dla naszego kraju? Co zrobi Trump, który wyraźnie nie może pogodzić się z przegraną?

Co by tu jeszcze zamknąć

Zaniedbania, chaos, represje, kapitulacja Od dziś jest zamknięta większość sklepów w galeriach handlowych, a także hotele, kina, teatry, muzea i inne placówki kulturalne. Szeroko otwarte pozostają natomiast wszystkie kościoły – jak powszechnie wiadomo, tam nie można się zarazić koronawirusem. Rząd na oślep wprowadza kolejne obostrzenia i rozpaczliwie próbuje pokazać, że wciąż jeszcze działa, ale jest już za późno. Walkę z pandemią przegraliśmy. Możemy mieć jedynie nadzieję, że jakoś przetrwamy najbliższe pół roku.

Pierwsza transpłciowa senator

Wybory w USA Po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych osoba po zmianie płci zdobyła mandat senatora stanowego. Reprezentująca demokratów 30-letnia aktywistka LGBT Sarah McBride bez problemu pokonała kandydata republikanów i wygrała walkę o fotel w senacie stanowym w Delaware.

US Election Day

Trump kontra Biden – wkrótce wszystko się rozstrzygnie Amerykańska społeczność LGBT – jak chyba żadna inna – pragnie zmian w Białym Domu. Urzędujący prezydent wdał się w walkę ideologiczną i od pewnego czasu próbuje ograniczać prawa mniejszości seksualnych, choć w przeciwieństwie do naszych władz działa po cichu i bez zbędnego rozgłosu. Co prawda starania Trumpa udaremnił przed kilkoma miesiącami amerykański Sąd Najwyższy, który wydał decyzję jednoznacznie zakazującą jakiejkolwiek dyskryminacji w miejscach pracy ze względu na płeć, orientację i tożsamość płciową, ale i tak groźba dalszej ofensywy przeciwko LGBT jest wciąż realna. Nic więc dziwnego, że mobilizacja po stronie demokratów jest o wiele wyższa niż cztery lata temu. Wiele wskazuje jednak na to, że to nie środowiska liberalne będą miały decydujący wpływ na wyborczy wynik. O ewentualnej ponownej wygranej Trumpa zdecydują biali, słabo wykształceni robotnicy.

Stracone tygodnie, stracone miesiące

Aborcja, walka z kobietami i obrona kościołów – dla władzy wszystko jest ważniejsze od walki z pandemią Cmentarze w Polsce będą zamknięte przez najbliższe trzy dni. Rządzący ogłosili tę decyzję w ostatniej chwili – w piątek późnym popołudniem. Pewnie zależało im na tym, aby ludzie nie zdążyli przeciwko temu zaprotestować. Z kolei od poniedziałku wszyscy pracownicy administracji publicznej, którzy nie muszą być w biurach, mają pracować zdalnie. „Regulacja” w tym zakresie ma obowiązywać przez dwa tygodnie, ale nikt nie zna żadnych szczegółów. Jeśli to tylko zalecenie, to premier równie dobrze mógł zaapelować o to, aby ludzie oddychali rzadziej – skutek byłby ten sam. Serwis internetowy Dziennika Ustaw, w którym są publikowane rozporządzenia, w piątek po południu i wieczorem oczywiście nie działał. Rządowe serwery zupełnie padły.

Wściekłe i wściekli

„Sprawa aborcji stanie się jedną z najważniejszych w polskiej polityce, dużo ważniejszą niż LGBT” Mimo szalejącej pandemii koronawirusa na ulicach wielu polskich miast wciąż trwają demonstracje przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Na piątek, 30 października, planowany jest wielki marsz na Warszawę, a na przyszły tydzień – kolejne akcje. Tymczasem rządzący nie tylko nie próbują stonować emocji, ale ustami swojego prezesa wręcz podjudzają ludzi przeciwko sobie, przez co strajki kobiet każdego dnia przybierają na sile. – Nie ma miejsca na kompromis. W tym momencie sprawy poszły za daleko. Tysięcy młodych ludzi nikt nie musi szczególnie zachęcać i naganiać do protestowania. Zresztą protest wylał się wszędzie, wyszedł poza margines wielkich miast – przekonuje w wywiadzie dla Interii politolog prof. Rafał Chwedoruk.