Tęczowe paznokcie Michała Szpaka

O wolności w twórczości (i nie tylko)

Więcej

Ci wspaniali mężczyźni

Sfotografowani, nieretuszowani Tradycyjny film do aparatu, nazywany przez niektórych kliszą albo błoną, pozwalał na zrobienie maksymalnie 36, może 37 zdjęć. Wciąż można go kupić, ale dziś prawie wszyscy używają cyfrowych kart pamięci, które z łatwością mieszczą dziesiątki tysięcy fotografii. Profesjonaliści z zamiłowaniem do tradycji załamują ręce, zaś amatorzy wykorzystują z powodzeniem nowe technologie. Istnieją w sieci potężne serwisy wypełnione po brzegi darmowymi zdjęciami. Swoje prace publikują tam ludzie z całego świata. Jednym z takich serwisów jest Unsplash. Odkryłem w nim setki zdjęć przeróżnych chłopaków i facetów. Żaden z nich nie jest zawodowym modelem, każdy reprezentuje inny typ urody, niektórzy nie są nawet jakoś wyjątkowo przystojni, ale zapewniam – jest na kogo popatrzeć.

Uwolnili gminę od LGDP

Czy samorządowcy ze Szczytników mieli pojęcie, nad czym głosują? Od politycznego zacietrzewienia do śmieszności droga niedaleka. Mieli okazję przekonać się o tym radni ze wsi Szczytniki w województwie wielkopolskim, próbujący wzorem innych samorządów chronić w swojej gminie „tradycyjne wartości”. Przed przyjęciem stosownej uchwały nikt nie zauważył, że w treści tego dokumentu jest poważny błąd. W ten oto prosty sposób Szczytniki zostały pierwszą w kraju gminą wolną od LGDP, a przy okazji jej radni stali się pośmiewiskiem na całą Polskę.

Kto uwierzy prezydentowi

Andrzej Duda o związkach partnerskich i „strefach wolnych od LGBT” Widać wyraźnie, że wybory prezydenckie zbliżają się wielkimi krokami, bo Andrzej Duda nagle przypomniał sobie o kilkumilionowej społeczności LGBT i usiłuje ją do siebie przekonać. Tylko jak to zrobić, by jednocześnie nie stracić punktów u dotychczasowych zwolenników, niechętnych gejom, lesbijkom i innym mniejszościom? I ważniejsze pytanie: kto dzisiaj w te pojednawcze wypowiedzi głowy państwa w ogóle uwierzy?

Dzień dobry, kocham cię

Sześć różnych par, sześć miłosnych, niepowtarzalnych historii, sześć sposobów na wyrażenie swoich uczuć Można podejść do niej złośliwie i cynicznie – tak jak na przykład niezapomniany Stefan Kisielewski, który kiedyś stworzył na jej temat swój osobny aforyzm. („Ktoś powiedział, że przepaść przekracza się czasem drobnym kroczkiem. Taki kroczek dzieli miłość od nienawiści: wszak przeciwieństwa się stykają. Kochając kogoś poznajemy go dobrze, przygotowując sobie w ten sposób materiał do przyszłej nienawiści. Z tego wniosek, że ani w miłości, ani w nienawiści nie należy się dawać poznać”).

Mapa polskiej nienawiści

Coraz więcej lokalnych samorządów jawnie propaguje dyskryminację osób nieheteronormatywnych Już jedna trzecia Polski jest „wolna od LGBT”. To, co na początku mogło się wydawać się ponurym żartem, szybko przerodziło się w zmasowaną akcję. Kolejne samorządy przyjmują uchwały, które mają „uwalniać” ich tereny od złowrogich wpływów gejów, lesbijek, biseksualistów oraz transseksualistów – oczywiście pod pretekstem ochrony tradycyjnych rodzin oraz ich wartości. Aktywiści LGBT uważnie monitorują te działania i je nagłaśniają. Powstał nawet Atlas nienawiści, czyli dostępna w sieci interaktywna mapa obrazująca, gdzie zostały już podjęte podobne uchwały. Atlas jest na bieżąco aktualizowany. O sprawie piszą między innymi serwisy polityka.pl, noizz.pl i dziennikwschodni.pl.

Aaron Altaras

Utalentowany, przystojny, dobrze gra w piłkę Jest berlińczykiem, synem chorwackiej aktorki Adriany Altaras i niemieckiego kompozytora Wolfganga Böhmera. Ma dopiero 24 lata i na swoim koncie udział w kilku pełnometrażowych filmach. Moje największe zainteresowanie wzbudził rolą młodego piłkarza zafascynowanego kolegą z drużyny – kolegą, z którym miał najpierw konkurować, a w którym niespodziewanie się zakochał (z wzajemnością, chociaż ta historia nie zakończyła się dobrze).

Blondyn i inne historie

Najnowszy film Marco Bergera – koniecznie do obejrzenia Juan jest przystojnym, męskim Latynosem i jest hetero. Często uprawia seks ze swoją dziewczyną. Czasem zdarza mu się przy tym zostawić uchylone drzwi do pokoju. Czasem chodzi po mieszkaniu nago. Czasem Gabriel łapie jego spojrzenie. Brzmi znajomo?

Nowy rok, nowe porządki

O (koniecznych) zmianach na stronie Wkrótce miną cztery lata, odkąd w sieci działa DARREN. Uznałem, że pora najwyższa na trochę zmian. Strona od dziś ma odświeżony wygląd. Nie różni się on jednak bardzo od dotychczasowego. Oba układy graficzne – stary i nowy – łączy ten sam minimalizm. Mam nadzieję, że zmiany przypadną Wam do gustu.